Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Absolwenci

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Tomasz Kaczówka

Skuteczne komunikowanie się, analiza różnych dostępnych źródeł informacji oraz spójne budowanie myśli na pewno są istotne w każdej branży i poszukiwane przez pracodawców. A tego uczą studia amerykanistyczne.

Czy studia w Instytucie miały jakiś wpływ na Twoją obecną aktywność zawodową?

Nie sensu stricto, gdyż nie wykorzystuję informacji na temat amerykańskiego filmu, kanadyjskiej literatury czy historii USA w codziennej pracy. Ale co ważniejsze, studia nauczyły mnie chęci samodzielnego, ustawicznego poszerzania wiedzy w ramach tematów, które mnie interesują. Forma nauki na studiach pokazała, że nikt już dłużej nie będzie prowadził za rączkę narzucając jakakolwiek drogę, bardziej może ją za to zasugerować, albo zainspirować swoimi osiągnięciami. Studia dały szanse poznać ludzi na wysokim poziomie, zainspirowały do dążenia i walki o ciekawą codzienność.

Czy sądzisz, że wiedza i umiejętności, które zdobyłeś na studiach są przydatne na rynku pracy?

Tak, uważam, że tak. Skuteczne komunikowanie się, analiza rożnych dostępnych źródeł informacji oraz spójne budowanie myśli na pewno są istotne w każdej branży i poszukiwane przez pracodawców. A tego uczą studia amerykanistyczne. Najważniejsza jest chęć pełnego zaangażowania się w tematy, które czujemy że mogą pochłonąć bez reszty, dla których można zarwać noc, albo pracować nad nimi przez kilka tygodni niemal bez przerwy. Dla mnie takimi punktami były liczne wypowiedzi pisemne.

Dlaczego wybrałeś nasze studia?

Nie będzie tu romantycznej historii o jakimś głębszym poczuciu powołania do Amerykanistyki. Zainteresowanie USA jako krajem znanym dotychczas tylko z filmów czy książek, bliskość instytutu, humanistyczny profil studiów (w liceum nie miałem odpowiednio dużo wytrwałości do przedmiotów ścisłych) i brak możliwości startu na uczelnię ekonomiczną (obowiązkowa matematyka na maturze), sprawiły ze Amerykanistyka stanowiła pewien nieco przypadkowy, ale ciekawy wybór.

Czy kończąc studia wiedziałeś co chcesz robić i na ile udało ci się to zrealizować?

Kończąc studia licencjackie wiedziałem, ze chcę silniej skupić sie na praktycznym wykorzystaniu wiedzy, nie było to jeszcze wówczas sprecyzowane względem mojej obecnej aktywności. Ścieżkę moich ostatnich pięciu  lat bardziej ukształtowały realia rynku pracy i progres w ramach jednej firmy, do której dołączyłem rok po studiach licencjackich.

Jak wspominasz studia? Co Ci się najbardziej podobało?

Studia szczerze mówiąc rzadko wspominam, gdyż nie rozwijam się w obszarze, którego dotyczyły. Odpowiedź w kolejnym pytaniu dość mocno wyczerpuje temat tego, co mi sie podobało. Przynajmniej w ramach Amerykanistyki, nie pamiętam innych kluczowych elementów.

Czy spotkałeś pracownika naukowego, który Cię zainspirował i ukierunkował?

Tak, do takich pracowników bez wątpienia zaliczam doktora (obecnie juz po habilitacji) Łukasza Kamieńskiego. Zarówno jako naukowiec, manager (w ramach programu TransAtlantic Studies), jak i człowiek, pan Łukasz dał mi wiele ciekawych impulsów do działania oraz konkretnych wskazówek. Pamiętam nasze rozmowy podczas fireside chats, duże wymagania na prowadzonych  przez niego przedmiotach czy seminariach, sugestie rozwoju oraz czasem nieco bezwzględna szczerość na temat realiów współczesnego rynku pracy. Nawet jeżeli nie wykorzystałem bezpośrednio wiedzy ze studiów w życiu zawodowym, na pewno spotkanie doktora Kamieńskiego wpłynęło na ukształtowanie mojego podejścia do dalszej kariery oraz dało szanse zainteresowania sie nowymi tematami lub spojrzenia na nie z innej strony.
Pierwszy wykład („Amerykański sposób prowadzenia wojny”), początek października 2008 roku, piątek. Wtedy wydawało mi sie ze nastąpił przełom po czasach licealnych, że studia to będzie zupełnie niespotykany dotąd poziom nauki, przekazywania informacji i zaangażowania wykładowców.

Czy byłeś zaangażowany w działalność studencką, np. koła naukowego, samorządu etc.? Jeśli tak, to jak oceniasz to doświadczenie?

Uczestniczyłem w organizacji programu TransAtlantic Studies, który to okres był pierwszym prawdziwym doświadczeniem zawodowym. Doskonale pamiętam moją początkową nieudolność w komunikacji z rożnymi uczestnikami (firmy, uczelnie, organizacje polonijne) oraz lęk przed nową rolą. Jednocześnie czułem chęć ciągłego rozwoju i sumiennego wykonywania powierzonych obowiązków oraz satysfakcję z pierwszych dochodów.

Jak wyglądało życie studenckie i towarzyskie? Czy zawarte wówczas znajomości i przyjaźnie trwają do dzisiaj?

Studenckie życie towarzyskie szybko zostało ograniczone przez pracę, dodatkowe obowiązki, drugi kierunek studiów i wymieszanie się różnych środowisk znajomych. Instytut dawał możliwość aktywności pozauczelnianych, wychodzenia „na kawę” z kadrą doktorską, organizowania dodatkowych wydarzeń. Z perspektywy czasu uważam, że uczestniczyłem w nich zbyt mało aktywnie, że moje życie było dość mało studenckie poza samą nauka.
Tak, część znajomości udało się utrzymać, nawet mimo odległości, która dzieli mnie od kolegów/koleżanek, którzy zostali w Polsce.

Z perspektywy czasu, co byś doradził naszym obecnym i przyszłym studentom?

Otaczanie sie inspirującymi i wpływowymi ludźmi. Szukanie od samego początku studiów możliwości praktycznego wykorzystania wiedzy. Zawężenie zainteresowań naukowych w celu specjalizacji. Skupienie na realizacji jak najbardziej wymiernych celów, w ramach szerszej, spójnej wizji, która będzie odpowiednio często aktualizowana i przeglądana. Zainteresowanie się kulturowymi aspektami biznesu oraz pracy z ludźmi z różnych środowisk. Pozbycie się przekonania, że same studia zapewnią pracę marzeń. Próbowanie działań na własny rachunek (niekonieczne ścieżka pracy w korporacji), w zgodzie z własnymi zainteresowaniami. Weryfikacja ofert pracy pod kątem umiejętności, które są poszukiwane, a które posiadamy lub planujemy posiadać. Wykorzystanie umiejętności społecznych w branżach technicznych (o większym potencjale rozwoju), ale wciąż poszukujących ludzi dobrze komunikujących się, zorganizowanych i pracowitych. Rzucanie się na jak najgłębsza wodę.

Informacje o absolwencie:

  • lata studiów: 2008-2011

kierunek/specjalność: Kulturoznawstwo : Amerykanistyka

  • obecna praca (zawód, pracodawca): Team Manager/ Comarch France
  • osiągnięcia zawodowe: przejście ścieżki od konsultanta Service Desk, poprzez Project Managera do Team Managera, we francuskojęzycznym obszarze kulturowym i technicznej branży; wdrożenie/utrzymanie projektów EDI (Electronic Data Interchange) dla kilku klientów na rynku francuskim w komunikacji z kilkuset dostawcami; pomyślne zakończenie koordynowanego projektu (zespól około 15 osób) certyfikacji narzędzia EDI, nadawanej przez globalną organizację GS1, uwierzytelniającą operatorów w dostarczaniu rozwiązań wymian faktur zdematerializowanych; współpraca przy budowie skutecznego zespołu dla produktów EDI (rozproszone lokalizacje w Polsce i we Francji), integracja prac kilku zespołów (łącznie około 30 osób) w obszarze technicznym i consultingowym; ciągłe samodoskonalenie w metodach zarządzania projektami i dostarczaniu usług IT (zgodnie ze ścieżką certyfikacji ITIL v3). Dotychczas zdobyte 4 z 6 certyfikatów koniecznych do uzyskania tytułu ITIL Expert, wszystkie szkolenia/ egzaminy zaliczane w języku francuskim
  • hobby/pasje/zainteresowania: narciarstwo alpejskie, pływanie, kultura Francji i Włoch, gry planszowe, turystyka górska, psychologia społeczna